Biblioteka i biblioteczka w domu

O bibliotece powiemy w przypadku, gdy mamy możliwość i chęci, by oddać książkom całe pomieszczenie. Jeśli nie, możemy poświęcić im fragment sypialni, czy gabinetu i stworzyć małą biblioteczkę. Wszystko zależy od wyobraźni. A tej osobom czytającym książki nie powinno brakować.

Biblioteki funkcjonowały już w III w. p. n. e. O tym jak istotną rolę pełniły świadczyć może chociażby historia Biblioteki Aleksandryjskiej, największej tego typu instytucji działającej w starożytności. Bibliotekę, która zawierała w sobie imponujące zbiory z ówczesnego świata, niejednokrotnie podpalano, można powiedzieć - do skutku. Na wiele dekad zniknęła z kart historii, by po latach doczekać się odbudowy.

Jeśli chodzi o biblioteki domowe, ich historia jest nieco mniej dramatyczna, książki w przestrzeni mieszkalnej z początku były przywilejem zamożnych. Umieszczano je w gabinetach, gdzie stały rzędami na półkach w opasłych wolumenach. I jeśli mieliście okazję być kiedykolwiek w takim gabinecie, przyznacie, że robi wrażenie. W XIX wieku posiadanie takiego gabinetu było co najmniej pożądane, o czym świadczyć może funkcjonowanie fałszywych grzbietów ksiąg, które służyły do dekorowania ścian. Z czasem jednak książki spowszedniały, czego główną przyczyną był rozwój technik drukarskich. Dziś książkę może mieć każdy, co więcej, może sobie nawet sam ją wydać i ustawić na półce „swoje nazwisko”. Czy ma to jednak coś wspólnego z prestiżem, który towarzyszył książkom kiedyś? W dużej mierze zależy to od tego, jak zaaranżujemy przestrzeń na domową bibliotekę.
 

Domowa biblioteka

 
A ta wiąże się z ilością książek, jakie posiadamy. Im więcej tym mamy większe pole do popisu. Trudno bowiem byłoby stworzyć bibliotekę ze zbiorem, który mieści się zaledwie na kilku półkach. Ma to oczywiście swoje wady i zalety. Przyjrzyjcie się krytycznym okiem swojemu zbiorowi i zastanówcie... ile może ważyć. Jest to ważne, w przypadku, gdy planujecie bibliotekę na kilka tysięcy wolumenów. W bibliotekach publicznych stropy projektowane są tak, by wytrzymywały duże obciążenia. Trudno aby domowe zasoby dorównały tym instytucjonalnym, niemniej, trzeba by zastanowić się nad możliwościami, jakie ma domowy strop. Szczególnie starsze książki, w masywnych oprawach, o wysokiej gramaturze papieru, mają swoją wagę. Trzeba też dodać do tego ciężar mebli...

Regały na książki to osobny temat. Najsensowniejsze będzie lite drewno, gdyż sklejki czy płyty meblowe mogą nie wytrzymać obciążenia. Warto zastanowić się nad regałami montowanymi od podłogi do sufitu.

Książki to potencjalne zbiorowisko kurzu. Aranżując bibliotekę należy dbać o zamknięte drzwi, by nie przyczyniać się do rozprzestrzeniania kurzu z części użytkowej domu. Jeśli chodzi o oświetlenie, fajnie, gdy biblioteka funkcjonuje również jako czytelnia. Jeśli tak, dobrze, by światło było naturalne. Z drugiej strony nadmierna ilość światła padającego na książki przyspieszy ich degradację. Jaki jest na to sposób? Albo osłonić okna np., roletami, by ograniczyć wpływ światła, albo rozmieścić regały tak, by były jak najmniej narażone na promienie słoneczne.
 

A co, jeśli mamy imponującą kolekcję książek i brak warunków na bibliotekę?

 
Tu dopiero zaczyna się zabawa. Warto przejść się po domu i ocenić jego możliwości. Wnęki czy nisze mogą okazać się miejscem na praktyczną biblioteczkę. Jeśli dom jest piętrowy, można pomyśleć o półkach na książki w... schodach. Jeśli dysponujemy wąskim i długim przedpokojem, można umieścić w nim regał od podłogi po sam sufit. Z regału można również zrobić zasuwaną na szklane drzwi szafę, co rozświetli przedpokój i optycznie go powiększy. Z kolei książki nie będą się kurzyły.

Ciekawym rozwiązaniem są również dekoracyjne półki na książki, wykonywane na specjalne zamówienie. Architekci prześcigają się w pomysłach, paradoksalnie najczęściej pojawiającym się motywem są półki w kształcie drzew i gałęzi. Oczywiście nie ma się co łudzić, tego typu meble to bardziej ozdoba, a nie praktyczne biblioteczki. Mieszczą niewiele książek i mają niewielkie możliwości nośne.

źródło:
http://www.obud.pl/art,11915,biblioteka-czy-biblioteczka,d_wnetrza